Dzisiaj jest: 21 Listopad 2018    |    Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad

W 70. rocznicę zagłady mińskiego getta

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Nr 47 str 14 Strefa historii żydzi 1W 70. rocznicę zagłady mińskiego getta


Przed II wojną światową, wedle różnych szacunków, w Mińsku mieszkało 5800 Żydów, którzy stanowili 35% ogółu wszystkich mieszkańców miasta. Po wymordowanej podczas hitlerowskiej okupacji ludności żydowskiej nie zostało wiele namacalnych śladów...

Jednym z nich jest cmentarz znajdujący się u zbiegu ulic Dąbrówki i I PLM „Warszawa”. Poza tym, na strychach domów mińszczan przechowywane są pamiątki po dawnych żydowskich sąsiadach – drejdle, mezuzy, zdjęcia, przedmioty rytualne, a nawet religijne księgi i ich fragmenty. Spuścizna ta przedstawia się jednak skromnie, wziąwszy pod uwagę intensywność, z jaką społeczność żydowska żyła w Mińsku. Z tych względów pamięć o Żydach, znajomość ich historii i problemów, a w końcu także okoliczności zagłady wydają się być istotne, jako element tożsamości miasta. Głównym bodźcem do wspomnienia o mińskich Żydach jest jednak 70. rocznica likwidacji mińskiego getta – 21 sierpnia 1942 roku.


 

Wojna

Wybuch wojny mińszczanie przyjęli z zaskoczeniem, mimo że od końca sierpnia trwała intensywna akcja mobilizacyjna do wojska, obejmująca także ludność żydowską. 13 września Niemcy wkroczyli do miasta. Ich wejście poprzedzone zostało intensywnym ostrzałem artyleryjskim, w wyniku którego w 40% spalone zostało centrum miasta (ul. Rynek, Siennicka i Nadrzeczna). Tak zapamiętał je jeden z mińskich Żydów: „Ludzie kompletnie się zatracili. Ogień artyleryjski wzmagał się z każdą godziną. (...) Wleciałem do budynku murowanego i położyłem się na podłodze. Na podłodze leżało chyba ze 30 ludzi i modlili się, jedni do Chrystusa, drudzy do Boga”.

Po tym jak Wehrmacht zainstalował się w Mińsku, rozpoczął się rabunek sklepów, zarówno żydowskich, jak i polskich. Zabrakło towaru, kwitł handel spekulacyjny, a miasto pogrążyło się w stanie chaosu. Gdy władzę przejęła niemiecka administracja cywilna, nastąpiło wyraźne rozgraniczenie między Żydami a Polakami. Na tych pierwszych zaczęto organizować łapanki do pracy, obcinano im brody, bito i poniżano. W „akcjach” tych celowali esesmani.


GettoNr 47 str 14 Strefa historii żydzi fot. mieszkaniec ul. Bulwarnej

W grudniu Niemcy nakazali utworzenie rady żydowskiej (judenrat). Jego przewodniczącym został Mosze Kramarz. Judenrat zajął się organizowaniem życia Żydów pod okupacją niemiecką. Udało się założyć szpital i kuchnię dla biedaków. Wedle Niemców, podstawowym zadaniem tego ciała było jednak dostarczanie taniej siły roboczej. Miała w tym pomagać utworzona pod koniec 1939 r. żydowska policja. Społeczność żydowska musiała także poprzez członków rady dostarczać Niemcom haracz. W tym celu ustalono podatki. Wysokość opłat rosła jednak z miesiąca na miesiąc. Wzmagał się terror. 25 października w samym centrum miasta powstało getto obejmujące m.in.: ulice Rynek, Siennicką, Nadrzeczną, Mostową, część Spółdzielczej i Warszawskiej. Rozpoczęły się uciążliwe przeprowadzki. Teren getta musieli opuścić wszyscy mieszkający tam Polacy. Wkrótce w przepełnionej „dzielnicy” żydowskiej, w której przebywali także Żydzi wypędzeni z terenów wcielonych do III Rzeszy, zaczął się szerzyć głód i tyfus. Liczba Żydów sięgnęła 7 tys.

 

Zagłada

 

21 sierpnia w ramach „Akcji Reinchardt” nastąpiła zagłada mińskiego getta. Niemcy wyznaczyli punkt koncentracji w Rynku – w samym środku miasta. Wszystkich, którzy nie chcieli zgromadzić się w oznaczonym miejscu, po złapaniu mordowano. W ten sposób na ulicach zginęło około 1 tys. Żydów. Następnego dnia złapani Żydzi zostali wywiezieni do obozu zagłady w Treblince. Reszcie skazanych na śmierć w liczbie 500 osób tymczasowo odroczono wyrok – zostali skierowani do obozu pracy „Kopernik”. Robotnicy ci pracowali w samym obozie, jak i w fabryce Rudzkiego oraz na placówce przy ul. Warszawskiej w budowlanej firmie Wolf & Goebel.

Nr 47 str 14 Strefa historii żydzi 2



Okupację niemiecką z terenu Mińska i najbliższych okolic przetrwało 250 Żydów. Duża część z nich została uratowana przez Polaków.
W styczniu 1943 r., gdy rozpoczęła się kolejna blokada „Kopernika”, oznaczająca wywózkę do Treblinki niepotrzebnych do pracy Żydów, więźniowie podnieśli bunt i zabarykadowali się w środku. Niemcy podpalili jednak budynek – spłonęło w nim żywcem ok. 250 osób. Ci, którzy przetrwali zostali przez Niemców skierowani do pracy w fabryce Rudzkiego. 5 czerwca 1943 r. dokonano rozstrzelania tej garstki mińskich Żydów.


Tekst Alicja Gontarek, historyk, tłumacz jidysz, stały współpracownik „Biuletynu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie”.

You have no rights to post comments